FADO

Cześć! Jestem Fado. Poproszono mnie, żebym napisał o sobie kilka słów- tak więc robię
Urodziłem się w Pomiechówku- gdzie byłem jednym z kilkudziesięciu- wychowałem się sam, nie miałem łatwego życia. Codziennie walka o przetrwanie, o każdy kęs jedzenia, dlatego nauczyłem się, że do wszystkiego należy podchodzić ostrożnie. Kiedy trafiłem do Medoru, bo zostałem odebrany podczas interwencji, to zobaczyłem, że nie taki straszny ten człowiek! Pogłaszcze, przytuli, nakarmi. Bardzo mi się tu spodobało. Raz nawet zabrano mnie do adopcji- miałem mieszkać na podwórku, niestety ten pomysł mi się nie spodobał i od razu stamtąd uciekłem przez zbyt niskie ogrodzenie. Do schroniska wróciłem SAM po dwóch miesiącach, bo tu czułem się najbezpieczniej. Czy to nie był ogromny wyczyn?
Teraz szukam odpowiedzialnego domu, który mnie pokocha takim jakim jestem, czyli niezbyt wylewnym, lekko zagubionym, który mimo wszystko bardzo chce swojego bezpiecznego kącika... A może wtedy trochę się zmienię?
Mogę zamieszkać z inną średnią/ dużą suczką.
Mogę zamieszkać na podwórku z wysokim, solidnym ogrodzeniem, ale jeśli miałbym wstęp do domu to na pewno bym się nie obraził ;)
Szukam domu bez dzieci, bo bardzo się stresuję na ich widok.
To tyle o mnie, jeśli możesz to udostępnij moje zdjęcie, a może znajdzie się ktoś, kto mnie pokocha?
Dziękuję! FADO
OPIEKUNEM WIRTUALNYM FADO JEST NATALA