KAROLA

Co z naszą Karolą jest nie tak? Dlaczego jak niektóre psy trafią do schroniska, to są przez WSZYSTKICH omijane, nikt nawet o nie nie spyta...
KAROLA- jest nijaka, klasyczny mieszaniec, niby owczarek, ale chyba za mało
A czy to jej wina, że przyszła na świat, że została
zagłodzona, porzucona, ze starym złamaniem, aż w końcu wylądowała za kratami w schronisku?
Ona nie straciła wiary w ludzi, wszystkich ciągle wita z uśmiechem na pysku, najchętniej rozdając buziaki dookoła, to chyba tylko ta słynna psia wierność nie pozwoliła by Karolinka straciła zaufania do ludzi...
Jest niezwykle karna i usłuchana. Jest jeszcze psim młodziakiem, którzy zwyczajnie potrzebuje się wybawić i wyszaleć.
Wystarczy ją bardziej poznać, a okaże się, że to fajna, bardzo proludzka sunia. Karola ma około 2,5 roku. Jest faktycznie duża, ale ma także wielkie serce. Uwielbia zabawy i długie spacery- chociaż trzeba mieć siłę, żeby dziewczynę utrzymać... ;)
Może trochę nieokrzesana, ale to dlatego, ze bardzo stara się zwrócić na siebie uwagę. Nie ma problemu z akceptacją dzieci. Sunia ma w przedniej łapie stare, źle zrośnięte złamanie, ale absolutnie w niczym jej to nie przeszkadza i nie boli. Używa łapy w 100%.
Karola kiedy pozna jakiegoś samca to dobrze się z nim dogaduje i fantastycznie bawi- urządzając z nim gonitwy i zapasy.
Nasza Karola mogłaby mieszkać w w domu z ogrodem, z możliwością wejścia do środka, lub ogrzewanego pomieszczenia, bo ma bardzo krótką sierść, która jakoś wyjątkowo jej nie grzeje.
Jest zdrowa, zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana oraz posiada książeczkę zdrowia
Karola   szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu