KOREK

Korka historia jest zapewne wyjątkowo smutna i żałosna. Kiedy trafił do nas był chodzącą kupką nieszczęścia i strachu. Po długich tygodniach udało nam się zdobyć zaufanie psiaka. Stał się słodziakiem, przytulakiem, który jako jeden z pierwszych pcha się na kolana i czeka na głaskanie po główce. Ale takie rzeczy tylko dla tych, których Korek dobrze pozna. Z początku- szczególnie przez kraty jest bardzo nieufny i wygląda na groźnego. Gy ktoś obcy wkroczy na teren będzie ostro oszczekiwał i potrafi skubnąć. Jednak gdy ktoś ze znajomych mu osób jest w pobliżu i zwróci mu uwagę Korek natychmiast się wycofuje i grzecznie przychodzi by go przytrzymać. Korek lubi inne suki- lubi z nimi zabawę, do samców też jest raczej pokojowo nastawiony, jeśli któryś na niego nawarczy albo wyjątkowo mu się nie spodoba to odpowie tym samym. Myślimy, że Korek to taki pies jednego właściciela- którego najbardziej na świecie chciałby mieć. Super gdyby miał kumpelę do zabaw. Jest wprost idealnym stróżem posesji. Czujny, zwinny, szybki, ale posiada bardzo krótką sierść i idealnie gdyby miał wstęp do domu lub ogrzewanego pomieszczenia. Lubi spacery, na widok smyczy staje na tylnych łapach i nie może doczekać się zapięcia na nią. Przed adopcją idealnie gdyby odbył choć kilka zapoznawczych spacerów z nowymi opiekunami. Korek po wyprowadzeniu na smyczy nie ma problemu z akceptacją nowych osób. Korek czeka bardzo długo na nowy dom bo od wakacji 2016 r. To pies z ogromnym potencjałem, który potrzebuje by przebić się przez jego "twardą skorupkę" i znaleźć to co najlepsze. Czy znajdzie się kiedykolwiek osoba, która da szansę a później pokocha naszego chłopaka? Jest zdrowy, zaszczepiony, zachipowany, odrobaczony, odpchlony, wykastrowany oraz posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM KORKA P. DOROTA ZE ZGIERZA