Foto Opis
BURY
Bury to duży, piękny młody ok 2-3 letni pies. Jest psem dość specyficznym. Nie okazuje zbyt wylewnie miłości do człowieka (nawet głaskanie nie jest dla niego frajdą) ale toleruje jego obecność i towarzystwo. Spokojnie chodzi na smyczy. W stosunku do ludzi nie jest agresywny, ale raczej nie wskazane byłoby towarzystwo małego dziecka. Nie zbyt dobrze dogaduje się z innymi psami. Myślimy, że mógłby zamieszkać na podwórku w ocieplanej budzie. Może nowy dom. Bury czeka na swojego człowieka
Bury   szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
FLIP
Flip wydaje się być starszym bratem. Ma lekko siwy pysk, piękną gęstą sierść i mądre oczyska. Jest psem bardzo pozytywnym. W stosunku do ludzi mega łagodny, nie wykazuje absolutnie żadnej agresji. Lubi dzieci, ale polecamy go do domu z dziećmi starszymi ponieważ jest psem dość silnym (waży około 20 kg). Można z nim zrobić praktycznie wszystko, a przy tak długiej sierści zabiegi pielęgnacyjne są niezbędne. W stosunku do psów bywa różnie. Suki bardzo ładnie akceptuje, ale na samce czasem zdarza mu si warknąć. Bardzo ładnie chodzi a smyczy, a spacery wręcz uwielbia. Z racji grubej sierści mógłby zamieszkać na podwórku w kojcu, ale trzeba liczyć się z tym, że potrafi przeskakiwać przez płoty. Zatem wolelibyśmy dla jego dobra znaleźć mu dom z możliwością mieszkania wewnątrz. Flip z pewnością byłby cudownym przyjacielem rodziny. Flip jest zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Czeka na swojego człowieka.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM FLIPA JEST
PANI AGATA I PANI GOSIA
MERDEK

Merdek ma ok 4 lata Absolutnie nie może zamieszkać w domu, w którym jest kot.
W stosunku do innych psów jest łagodny i bardzo przyjazny.
Na spacerze jest wzorowym psem, nie ciągnie na smyczy
i jest grzeczny. Nie powinien zamieszkać z małymi dziećmi.
Psiak kiedy zostaje długo sam w domu może coś zniszczyć,
powinien mieszkać w domu, gdzie będzie miał zapewnioną
opiekę.
UWAGA MEDREK NIE PRZEBYWA W NASZYM SCHRONISKU

tel 505619146

NERO PIT BULL
Piękny, młody psiak szuka mądrego i konsekwentnego domu. Nero trafił do schroniska po śmierci swojego właściciela, ma ok 2 lata, wobec osób, które zna jest kochany i posłuszny. Stosunek do innych psów póki co nie jest znany, ale raczej nie zachowuje się agresywnie, jeśli inny pies nie zaczyna. Stosunek do innych zwierząt nieznany, obce osoby na spacerze całkowicie ignoruje. Wkrótce zostanie wykastrowany. Nie może zamieszkać w domu ,gdzie są dzieci, ponieważ nie miał z nimi kontaktu. Wymagamy kilku spacerów zapoznawczych z pieskiem.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM NERO JEST PANI AGATA
SKUBI MIX DOGA
Skubi, duży pies niemal identyczny jak ten z kreskówki. Przyjechał kilka tygodni temu z Żychlina w opłakanym stanie. Był bardzo chudy, ale Medor to dla niego sanatorium, gdzie został ładnie „podtuczony”. Dzisiaj to już zdrowy silny pies, dla którego możemy szukać już domu. Silny, no właśnie, bardzo silny i takiego też człowieka nasz Skubi potrzebuje, który zdoła wybiegać i wymęczyć psiaka. Nie za bardzo, a nawet wcale nie dogaduje się z innymi samcami. Nie nadaje się również do domu z małymi dziećmi, bo nieświadomie może przewrócić czy nadepnąć dziecko. Do ludzi nie wykazuje żadnej agresji, jest ogromnym przytulasem i pieszczochem, ciągle nastawia głowę do głaskania. Lubi się bawić, jest psem wesołym i pogodnym. Zna on podstawowe komendy: siad, waruj, daj łapę, zostań. Skubi czeka na swoją rodzinę  w Zgierzu. Obowiązuje umowa adopcyjna.
Skubi   szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
 
FADO
Cześć! Jestem Fado. Poproszono mnie, żebym napisał o sobie kilka słów- tak więc robię
Urodziłem się w Pomiechówku- gdzie byłem jednym z kilkudziesięciu- wychowałem się sam, nie miałem łatwego życia. Codziennie walka o przetrwanie, o każdy kęs jedzenia, dlatego nauczyłem się, że do wszystkiego należy podchodzić ostrożnie. Kiedy trafiłem do Medoru, bo zostałem odebrany podczas interwencji, to zobaczyłem, że nie taki straszny ten człowiek! Pogłaszcze, przytuli, nakarmi. Bardzo mi się tu spodobało. Raz nawet zabrano mnie do adopcji- miałem mieszkać na podwórku, niestety ten pomysł mi się nie spodobał i od razu stamtąd uciekłem przez zbyt niskie ogrodzenie. Do schroniska wróciłem SAM po dwóch miesiącach, bo tu czułem się najbezpieczniej. Czy to nie był ogromny wyczyn?
Teraz szukam odpowiedzialnego domu, który mnie pokocha takim jakim jestem, czyli niezbyt wylewnym, lekko zagubionym, który mimo wszystko bardzo chce swojego bezpiecznego kącika... A może wtedy trochę się zmienię?
Mogę zamieszkać z inną średnią/ dużą suczką.
Mogę zamieszkać na podwórku z wysokim, solidnym ogrodzeniem, ale jeśli miałbym wstęp do domu to na pewno bym się nie obraził ;)
Szukam domu bez dzieci, bo bardzo się stresuję na ich widok.
To tyle o mnie, jeśli możesz to udostępnij moje zdjęcie, a może znajdzie się ktoś, kto mnie pokocha?
Dziękuję! FADO
OPIEKUNEM WIRTUALNYM FADO JEST NATALA
LORD
Lord jest dużym, molosowatym psem. Kiedy do nas trafił był bardzo zestresowany miejscem, w którym się znalazł, przez co nie chciał pokazać jaki jest naprawdę. Poprzedni dom nie był dobrym domem, bo z początku źle reagował na podniesiony głos i gwałtowne ruchy. Po długich tygodniach zaczął się otwierać i powoli zdobywaliśmy jego zaufanie. Stał się bardzo przyjacielski, teraz gdy widzi kogoś znajomego od razu biegnie, żeby się przytulać. Do obcych jest wycofany i szczeka przez kraty, przez co wydaje się groźny i ludzie nie zwracają na niego uwagi. Nasz Lordzik wcale nie jest taki zły, po prostu potrzebuje czasu, żeby poznać nową osobę, zobaczyć czy ta nie ma złych zamiarów. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, będąc na spacerze nie zwraca uwagi na inne psy przechodzące koło niego. Jest bardzo czujny i od razu ostrzega, że w pobliżu znajduje się ktoś obcy, dobrze sprawdziłby się w roli stróża podwórka. Jednak zbyt niskie ogrodzenie potrafi przeskoczyć, dlatego wymagane jest porządne zabezpieczenie podwórka. Lord jest zdrowy, zaszczepiony, zachipowany, wykastrowany oraz posiada książeczkę zdrowia.
Lord  szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
KAROLA
Co z naszą Karolą jest nie tak? Dlaczego jak niektóre psy trafią do schroniska, to są przez WSZYSTKICH omijane, nikt nawet o nie nie spyta...
KAROLA- jest nijaka, klasyczny mieszaniec, niby owczarek, ale chyba za mało
A czy to jej wina, że przyszła na świat, że została
zagłodzona, porzucona, ze starym złamaniem, aż w końcu wylądowała za kratami w schronisku?
Ona nie straciła wiary w ludzi, wszystkich ciągle wita z uśmiechem na pysku, najchętniej rozdając buziaki dookoła, to chyba tylko ta słynna psia wierność nie pozwoliła by Karolinka straciła zaufania do ludzi...
Jest niezwykle karna i usłuchana. Jest jeszcze psim młodziakiem, którzy zwyczajnie potrzebuje się wybawić i wyszaleć.
Wystarczy ją bardziej poznać, a okaże się, że to fajna, bardzo proludzka sunia. Karola ma około 2,5 roku. Jest faktycznie duża, ale ma także wielkie serce. Uwielbia zabawy i długie spacery- chociaż trzeba mieć siłę, żeby dziewczynę utrzymać... ;)
Może trochę nieokrzesana, ale to dlatego, ze bardzo stara się zwrócić na siebie uwagę. Nie ma problemu z akceptacją dzieci. Sunia ma w przedniej łapie stare, źle zrośnięte złamanie, ale absolutnie w niczym jej to nie przeszkadza i nie boli. Używa łapy w 100%.
Karola kiedy pozna jakiegoś samca to dobrze się z nim dogaduje i fantastycznie bawi- urządzając z nim gonitwy i zapasy.
Nasza Karola mogłaby mieszkać w w domu z ogrodem, z możliwością wejścia do środka, lub ogrzewanego pomieszczenia, bo ma bardzo krótką sierść, która jakoś wyjątkowo jej nie grzeje.
Jest zdrowa, zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana oraz posiada książeczkę zdrowia
OPIEKUNEM WIRTUALNYM KAROLI  JEST
P. TOMASZ
KACPEREK
Misiek (vel Kacperek) to 2/3 letni psiak, który pradziadkiem z pewnością był jamnik. Psiak dotychczasowe życie spędził na łańcuchu, skąd został zabrany po śmierci opiekunki wraz ze swoim psim kolegą. Kacperek z początku do obcych jest nieufny, ale po spacerze i kilku smakołykach staje się sympatycznym psiakiem. Do osób, które zna jest niesamowitym przytulaskiem i słodziakiem. Lubi pieszczoty, spacery i psie suczki, z samcami dogaduje się różnie. Jest pieskiem czujnym i bystrym. Kacperek uwielbia wchodzić do domu i kłaść się w legowiskach. Na przerwie śniadaniowej pracowników on jako pierwszy ustawia się do wejścia do domu- chyba lubi się porządnie wyleżeć w miękkim legowisku Jest psem czystym- nie załatwia się w swoim kojcu. Jeśli spodobał Ci się Kacperek i chciałbyś go uratować ze schroniska to dzwoń: On bardzo czeka na swoje człowieka. Jest zdrowy, wykastrowany, zaszczepiony, zachipowany i posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM KACPRA JEST P. DAGNA
CZAREK VEL GANDALF
Czarek (vel. Gandalf) jest psem, odebranym z łańcucha, po śmierci właścicielki. Został odebrany wraz ze swoim kumplem psiej niedoli. Jest psem dużym, postawnym. Jest bardzo czujny, ale nieagresywnym. Świetnie poradzi sobie na podwórku, jako stróż. Idealnie gdyby miał kojec- żeby mógł się przyzwyczaić do nowego miejsca. Potrafi on chodzić na smyczy. Najlepiej gdyby w nowym domu nie było innych psów. Pozwala on na wszelkie zabiegi przy sobie. Psiak jest zdrowy, zaszczepiony, zachipowany, wykastrowany i posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM GANDALFA JEST PANI ELŻBIETA 

Strony