Foto Opis
MICHAS
Michaś to pies w typie teriera Rosyjskiego szuka świadomego opiekuna. Nie polecamy go do małych dzieci. Michaś uwielbia spacery jest energiczny jak na teriera przystało. Szukamy miłośnika rasy
Michaś, to piękny okazały pies, który trafił do nas z Radys z bagażem złych doświadczeń.
Cała szyja była jedną wielką zaropiałą raną, a jej leczenie trwało ponad miesiąc.
Powoli nabierał do nas zaufania i uczył się chodzenia na smyczy. Dzisiaj to zupełnie inny pies, spragniony kontaktu z człowiekiem . Przydałby mu sie dom z ogrodem i człowiek lubiący spacery.
Michaś szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu.
 
SZENZI

Szenzi jest młodą, ok. 2 letnią sunią, która przyjechała do nas z Żychlina. Sunia jakiś czas temu przybłąkała się do gospodarstwa i nie dawała się złapać. Teraz już bezpieczna czeka w naszym schronisku na nowy dom. Szenzi jest średniej wielkości, drobną suczką, która musiała wiele w swoim życiu przejść. Boi się dotyku człowieka i wyciągniętej ręki. Można się tylko domyślać co ten biedny pies przeżył. U nas zaczyna podchodzić sama po smakołyk i bierze go z ręki, podchodzi i obwąchuje nas, więc mamy mały progres  Jednak najważniejszy w przypadku jej oswajania jest drugi pies- stara się naśladować ich zachowania. Obecnie mieszka w boksie z Simbą, który uczy ją pozytywnych zachowań względem człowieka. Szenzi powoli rozgląda się za spokojnym i cierpliwym domkiem, najlepiej z ogrodem z betonowym ogrodzeniem, gdyż potrafi przeskoczyć przez niską siatkę. Jest po zabiegu sterylizacji, zachipowana z książeczką zdrowia.

 

OPIEKUNEM WIRTUALNYM SZENZI JEST PANI MAŁGORZATA SZEWCZUGA

FLIP
Flip wydaje się być starszym bratem. Ma lekko siwy pysk, piękną gęstą sierść i mądre oczyska. Jest psem bardzo pozytywnym. W stosunku do ludzi mega łagodny, nie wykazuje absolutnie żadnej agresji. Lubi dzieci, ale polecamy go do domu z dziećmi starszymi ponieważ jest psem dość silnym (waży około 20 kg). Można z nim zrobić praktycznie wszystko, a przy tak długiej sierści zabiegi pielęgnacyjne są niezbędne. W stosunku do psów bywa różnie. Suki bardzo ładnie akceptuje, ale na samce czasem zdarza mu si warknąć. Bardzo ładnie chodzi a smyczy, a spacery wręcz uwielbia. Z racji grubej sierści mógłby zamieszkać na podwórku w kojcu, ale trzeba liczyć się z tym, że potrafi przeskakiwać przez płoty. Zatem wolelibyśmy dla jego dobra znaleźć mu dom z możliwością mieszkania wewnątrz. Flip z pewnością byłby cudownym przyjacielem rodziny. Flip jest zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Czeka na swojego człowieka.
Flip  szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
MERDEK

Merdek ma ok 4 lata Absolutnie nie może zamieszkać w domu, w którym jest kot.
W stosunku do innych psów jest łagodny i bardzo przyjazny.
Na spacerze jest wzorowym psem, nie ciągnie na smyczy
i jest grzeczny. Nie powinien zamieszkać z małymi dziećmi.
Psiak kiedy zostaje długo sam w domu może coś zniszczyć,
powinien mieszkać w domu, gdzie będzie miał zapewnioną
opiekę.
UWAGA MEDREK NIE PRZEBYWA W NASZYM SCHRONISKU

tel 505619146

SKUBI MIX DOGA
Skubi, duży pies niemal identyczny jak ten z kreskówki. Przyjechał  z Żychlina w opłakanym stanie. Był bardzo chudy, ale Medor to dla niego sanatorium, gdzie został ładnie „podtuczony”. Dzisiaj to już zdrowy silny pies, dla którego możemy szukać już domu. Silny, no właśnie, bardzo silny i takiego też człowieka nasz Skubi potrzebuje, który zdoła wybiegać i wymęczyć psiaka.  Nie dogaduje się z innymi samcami. Z suczkami tak.  Bardzo lubi dzieci ale  lepiej by zamieszał z wiekszymi z racji swojej Wagi. Jest ogromnym przytulasem i pieszczochem, ciągle nastawia głowę do głaskania. Lubi się bawić, jest psem wesołym i pogodnym. Idealny pies rodzinny. Nie na powórko.
Zna on podstawowe komendy: siad, waruj, daj łapę, zostań.
Skubi czeka na swoją rodzinę  w Zgierzu. Obowiązuje umowa adopcyjna.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM SKUBIEGO JEST PANI MARTA
 
FADO
Cześć! Jestem Fado. Poproszono mnie, żebym napisał o sobie kilka słów- tak więc robię
Urodziłem się w Pomiechówku- gdzie byłem jednym z kilkudziesięciu- wychowałem się sam, nie miałem łatwego życia. Codziennie walka o przetrwanie, o każdy kęs jedzenia, dlatego nauczyłem się, że do wszystkiego należy podchodzić ostrożnie. Kiedy trafiłem do Medoru, bo zostałem odebrany podczas interwencji, to zobaczyłem, że nie taki straszny ten człowiek! Pogłaszcze, przytuli, nakarmi. Bardzo mi się tu spodobało. Raz nawet zabrano mnie do adopcji- miałem mieszkać na podwórku, niestety ten pomysł mi się nie spodobał i od razu stamtąd uciekłem przez zbyt niskie ogrodzenie. Do schroniska wróciłem SAM po dwóch miesiącach, bo tu czułem się najbezpieczniej. Czy to nie był ogromny wyczyn?
Teraz szukam odpowiedzialnego domu, który mnie pokocha takim jakim jestem, czyli niezbyt wylewnym, lekko zagubionym, który mimo wszystko bardzo chce swojego bezpiecznego kącika... A może wtedy trochę się zmienię?
Mogę zamieszkać z inną średnią/ dużą suczką.
Mogę zamieszkać na podwórku z wysokim, solidnym ogrodzeniem, ale jeśli miałbym wstęp do domu to na pewno bym się nie obraził ;)
Szukam domu bez dzieci, bo bardzo się stresuję na ich widok.
To tyle o mnie, jeśli możesz to udostępnij moje zdjęcie, a może znajdzie się ktoś, kto mnie pokocha?
Dziękuję! FADO
OPIEKUNEM WIRTUALNYM FADO JEST NATALA
LORD
Lord jest dużym, molosowatym psem. Kiedy do nas trafił był bardzo zestresowany miejscem, w którym się znalazł, przez co nie chciał pokazać jaki jest naprawdę. Poprzedni dom nie był dobrym domem, bo z początku źle reagował na podniesiony głos i gwałtowne ruchy. Po długich tygodniach zaczął się otwierać i powoli zdobywaliśmy jego zaufanie. Stał się bardzo przyjacielski, teraz gdy widzi kogoś znajomego od razu biegnie, żeby się przytulać. Do obcych jest wycofany i szczeka przez kraty, przez co wydaje się groźny i ludzie nie zwracają na niego uwagi. Nasz Lordzik wcale nie jest taki zły, po prostu potrzebuje czasu, żeby poznać nową osobę, zobaczyć czy ta nie ma złych zamiarów. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, będąc na spacerze nie zwraca uwagi na inne psy przechodzące koło niego. Jest bardzo czujny i od razu ostrzega, że w pobliżu znajduje się ktoś obcy, dobrze sprawdziłby się w roli stróża podwórka. Jednak zbyt niskie ogrodzenie potrafi przeskoczyć, dlatego wymagane jest porządne zabezpieczenie podwórka. Lord jest zdrowy, zaszczepiony, zachipowany, wykastrowany oraz posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM LORDA SA DOMINIKA I BARTOSZ
KACPEREK
Misiek (vel Kacperek) to 2/3 letni psiak, który pradziadkiem z pewnością był jamnik. Psiak dotychczasowe życie spędził na łańcuchu, skąd został zabrany po śmierci opiekunki wraz ze swoim psim kolegą. Kacperek z początku do obcych jest nieufny, ale po spacerze i kilku smakołykach staje się sympatycznym psiakiem. Do osób, które zna jest niesamowitym przytulaskiem i słodziakiem. Lubi pieszczoty, spacery i psie suczki, z samcami dogaduje się różnie. Jest pieskiem czujnym i bystrym. Kacperek uwielbia wchodzić do domu i kłaść się w legowiskach. Na przerwie śniadaniowej pracowników on jako pierwszy ustawia się do wejścia do domu- chyba lubi się porządnie wyleżeć w miękkim legowisku Jest psem czystym- nie załatwia się w swoim kojcu. Jeśli spodobał Ci się Kacperek i chciałbyś go uratować ze schroniska to dzwoń: On bardzo czeka na swoje człowieka. Jest zdrowy, wykastrowany, zaszczepiony, zachipowany i posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM KACPRA JEST P. DAGNA
CZAREK VEL GANDALF
Czarek (vel. Gandalf) jest psem, odebranym z łańcucha, po śmierci właścicielki. Został odebrany wraz ze swoim kumplem psiej niedoli. Jest psem dużym, postawnym. Jest bardzo czujny, ale nieagresywnym. Świetnie poradzi sobie na podwórku, jako stróż. Idealnie gdyby miał kojec- żeby mógł się przyzwyczaić do nowego miejsca. Potrafi on chodzić na smyczy. Najlepiej gdyby w nowym domu nie było innych psów. Pozwala on na wszelkie zabiegi przy sobie. Psiak jest zdrowy, zaszczepiony, zachipowany, wykastrowany i posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM GANDALFA JEST PANI ELŻBIETA 
LOLA
Lola trafiła do nas z interwencji w Pomiechówku, gdzie przeszła piekło. OD urodzenia zamknięta w malutkiej klatce, bez kontaktu z ludźmi, bez spacerów... Od nowa uczy się życia. Niech Was nie zmyli jej posiwiały pyszczek- to jeszcze młoda i dziarska sunia. Ma super kontakt z innymi psami i sukami. Obycia z człowiekiem dopiero się uczy- powoli interesuje się nami, chce podejść powąchać nas, ale gdy bierzemy ją na ręce czy zapinamy na smycz to nie ma z tym absolutnie żadnego problemu. Lola wymaga trochę pracy i cierpliwości a z pewnością stanie się fajną sunią. Jest wysterylizowana ,zaszczepiona i zaczipowana oraz posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM LOLI JEST JAKUB UŚCINOWICZ
 

Strony