Foto Opis
RAFI
Rafi jest jednym z wielu smutnych historii, kiedy to pies się nudzi i zostaje porzucony na krańcu wsi, żeby przypadkiem nie mógł odnaleźć drogi do domu. Początki Rafi były dla niej przerażające. Panicznie bała się ludzi- zapewne nie miała dobrych wspomnień z ludźmi, dlatego tak się zachowywała. Teraz? Jest to sunia nie do poznania. Cieszy się na widok znajomych osób, podbiega, daje się głaskać, chętnie wychodzi na spacery. Na nieznajomych szczeka, ale nie jest agresywna- po wyprowadzeniu z boksu jej zachowanie diametralnie się zmienia. Warunkiem adopcji Rafi jest to, by miała w nowym domu psiego kumpla/kumpele, gdyż bez drugiego psa jest ona kupką strachu. Przy innych psach czuje się swobodniej i po prostu lepiej. Toleruje wszystkie psy i suczki. Zabierz Rafi ze schroniska, jej już znudziło się czekanie, bo ile można... Jest wysterylizowana, zaszczepiona, zachipowana i posiada książeczkę zdrowia.
Rafi  szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
 
HALINKA

Halinka to suczka, która trafiła do schroniska mają 6 miesięcy i tak się zasiedział bo zbyt brzydka, zbyt typowa, nierasowa. Siedzi u nas już 6 lat. Niewiele poza schroniskowymi murami zdążyła poznać. Sztukę chodzenia na smyczy opanowała niedawno a to dało jej niesamowitą możliwość wychodzenia na spacery. Sunia bardzo się cieszy na widok smyczy, już kojarzy jej się ona ze spacerem. Do ludzi podchodzi jeszcze z rezerwą, boi się trochę dotyku, ale nie jest agresywna. Jeśli znalazłaby cierpliwy, kochający dom to jej proces socjalizacji przebiegłby znacznie szybciej. Halina kocha inne psy i suki, jest względem nich uległa, idealnie byłoby gdyby w przyszłym domu był inny psi towarzysz, żeby Halinka mogła uczyć się od niego pozytywnych zachowań. Jest psem zdrowym, wysterylizowanym, zaszczepionym, zachipowanym i posiada książeczkę zdrowia.

Halinka  szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
 
MELA
Mela to mała (ok. 10 kg) suczka, która przed przyjazdem do naszego schroniska nie miała dobrego życia. Wychowywała się w dużym stadzie psów, gdzie człowiek pojawiał się sporadycznie. Większość ludzi ze wsi tylko przeganiała z miejsca na miejsce no i tak pojawiła się Mela w Medorze. Suni zajmuje trochę czasu by komuś zaufać. Nie podbiegnie od razu, tylko będzie potrzebowała cierpliwości by kogoś poznać. Kiedy już kogoś polubi i się przyzwyczai to niesamowity z niej słodziak, który liże po rękach, wspina się przednimi łapkami po nogach prosząc o uwagę. Lubi ona dzieci. Akceptuje również koty. Zna zasady życia w mieszkaniu, nie załatwia się w środku, wie czym są spacery. Mieszka u nas z innymi psami i suczkami, ale tymi nowo poznanymi jest zawsze przerażona i potrzebuje czasu, by jakiegoś polubić. Idealnie gdyby ktoś miał doświadczenie z psiakami lękliwymi i postanowił zabrać naszą małą Mele do siebie do domu. Czeka w naszym schronisku już ponad rok na dom. Jest młodym pieskiem. Jest wysterylizowana, zaszczepiona, zachipowana i posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM MELI JEST HANIA MARSZAŁEK
POLDUŚ
Poldek- zwany potocznie w schronisku Atakiem (imię wzięło się z powodu jego choroby- padaczki) to dojrzały psiak, który czeka wiele lat w schronisku na dom. Mieszka w naszej Medorowej kuchni razem z kilkoma innymi psiakami, suczkami i kotami- nie ma najmniejszego problemu w dogadywaniu się z nimi. To bardzo spokojny i grzeczny pies, zupełnie bezkonfliktowy. Ma bardzo duży apetyt, dlatego ma parę zbędnych kilogramów. Lubi zabawy z dzieciakami czy innymi psiakami. Zachowuje czystość- nie załatwia się w domu. Szukamy dla niego spokojnego domu- najlepiej z ogrodem, żeby ograniczyć czynniki stresowe dla psiaka. Przy regularnym podawaniu leków Atuś jest normalnym, zdrowym psem. Mimo, że ma charakter anioła to bardzo słabo wierzymy w to, że znajdzie się ktoś, kto postanowi go pokochać. Jest wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM POLDUSIA JEST
PANI KATARZYNA BONAWENTURCZAK
INKA
Inka została porzucona w polach wraz ze swoimi dziećmi. Co ta biedna sunia przeżyła wcześniej i czym zawiniła, że wyrzucono ją bez skrupułów? Tego nie wiemy. Inka jest bojaźliwą sunią, cieszy się na widok człowieka, jej ogonek merda jak oszalały, ale boi się dotyku, bliskości ze strony człowieka. Powoli ją do niego przyzwyczajamy, a Inka robi co raz to większe postępy. Jednak schronisko nigdy nie zastąpi domu a proces socjalizacji w warunkach domowych przebiega dużo szybciej i sprawniej. Inka bardzo czeka na swój cierpliwy domek. Jest pieskiem zdrowym, wysterylizowanym, zaszczepionym, zachipowanym i posiada ona książeczkę zdrowia.
Inka   szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
ANDRZEJ
Andrzej- po pysku tego psa można przeczytać jego całą, długą, ale smutną historię. Psiak nigdy nie miał prawdziwego domu, jak kiedyś wyszedł ze swojego obejścia, tak ślad po nim zaginął a nikt go nie szukał, bo po co, taki zwykły, czarny burek, takich jest tysiące. Psiak się pałętał, dużo ran na pysku świadczy o tym, że i nie raz dostało mu się od psów, ale ludzie też nie byli tacy dobrzy, bo boi się podniesionej ręki. Jest niezwykle poczciwym i wdzięcznym psem, za każdy- nawet ten najmniejszy gest w jego stronę. Uwielbia głaskanie, pieszczoty. Na widok smyczy- pięknie się uśmiecha, pokazując jaką frajdę mu te spacery sprawiają. Niestety akrobata z niego i żadne ogrodzenie nie jest przeszkodą, dlatego musi zamieszkać w domu z ludźmi. Jest czystym psem- nie załatwia się w swoim boksie. Może on ewentualnie zamieszkać z inną suką, ale nie toleruje samców. Andrzej bardzo zasługuje na dom, bo tak naprawdę chyba nigdy go nie miał. Psiak jest zdrowy, zaszczepiony, zachipowany, wykastrowany, posiada książeczkę zdrowia.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM ANDRZEJA JEST PANI AGNIESZKA
ANTOŚ DOM PILNY
Biedny Antek... Już nawet nie wiemy jak prosić o dom dla niego. Jemu też się skończyły pomysły. Leży smutny w budzie całymi dniami. Tylko na wybiegach przy człowieku zaczyna się uśmiechać i być radosnym. Ale to tylko krótkie chwile. Antek jest grzecznym chłopakiem- pięknie chodzi na smyczy, jest przyjacielski bardzo posłuszny i karny. Zachowuje czystość w boksie. Kiedyś musiał być psem domowym bo nawet wie do czego służy legowisko. Nikt na niego nie zwraca uwagi... NIKT. A bo nie najmłodszy, a bo duży, a bo brzydki. Ale czy to jego wina, którakolwiek z tych rzeczy? Absolutnie nie. Bardzo mocno wierzymy w to, że znajdzie się ta osoba, która jeszcze zdąży pokochać Antka i dać mu ten wymarzony dom. Jemu czasu nie przybywa a wręcz odwrotnie, oby tylko zdążył... Jest zdrowy, zaszczepiony, zachipowany, wykastrowany oraz posiada książeczkę zdrowia.
Antoś  szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
SCOTT
Dom dla Scottiego jest wyjątkowo potrzebny na cito, on bardzo źle znosi pobyt w schronisku a co raz dłuższy pobyt tu działa tylko na jego niekorzyść. Scotti jest młodym (ok. 1,5 roku) i małym (ok. 10 kg) pieskiem. Przeszedł u nas dużą przemianę- z początku przerażony, wbity w kąt, dosłownie sikał ze strachu na każdą próbę dotyku. Teraz to super piesek, który czeka na człowieka i chce być głaskany. Opanował również bardzo dobrze umiejętność chodzenia na smyczy. Scotti dobrze dogaduje się z innymi samcami i suczkami- chociaż w domu najlepiej gdyby był jedynakiem. Scotti do obcych jest nieufny i nie od razu chętnie wskoczy na kolana, ale po spacerze i kilku smaczkach sam nastawia łebek do głaskania. Chłopak czeka na dom w schronisku. W domu zachowuje czystość i załatwia się na spacerach. Psiak będzie super psem- jeśli damy mu chwilę na zapoznanie się z nami. Daj mu szansę, ten mały słodziak nie może już więcej czekać... Jest wykastrowany, zaszczepiony, zachipowany i posiada książeczkę zdrowia.
Scott  szuka wirtualnego opiekuna do czasu znalezienia domu
 

 

DAISY
Daisy to wspaniała sunia jest duża ale zachowanie jak malutkiej niewinnej dziewczynki.Jest fantastyczna przebywa w tej chwili na dt w Zgierzu nie zawsze mogę odebrać proszę więc wtedy o esemes oddzwonię wysterylizowana zaszczepiona zaczipowana z książeczka
UWAGA SUCZKA NIE PRZEBYWA W SCHRONISKU
tel 515762255
KEVIN
Kevin- wyrok... 6 lat za kratami... powód... głupota i nieodpowiedzialność ludzi. Matka Kevina została porzucona w polach, kiedy była w ciąży, tam się oszczeniła i nikomu nie pokazywała swoich dzieci, kiedy je znaleźliśmy szczeniaki bardzo bały się ludzi. Zapewne to spowodowało, że nikt przez tyle lat nie zwrócił na psiaka uwagi. Dorósł w schronisku i czego się nauczył? Nerwowego biegania w kółko, bo czego innego schronisko może nauczyć małego szczeniaczka. I tak czeka...rok... dwa i teraz 6 lat. Znajdzie się osoba, która poświęci psiakowi czas i zabierze do siebie? Jest grzeczny, bardzo łagodny, można go wziąć na ręce, założyć szelki i pójść na spacer. Ale boi się sam podbiec by zabiegać o uwagę człowieka. On się z pewnością zmieni, gdy tylko damy mu ku temu okazję. Pies toleruje koty, inne psy i suki. Jest wykastrowany, zaszczepiony oraz zachipowany.
OPIEKUNEM WIRTUALNYM KEVINA JEST P. K. PLICHTA

Strony